odcinek 430

20-09-2006 21:48:25

Marcin wciąż szuka siostry ? Marzeny nie ma w domu już od dwóch dni. Co się z nią stało?

Do studentów zagląda ojciec Madzi. Co chciałby córce powiedzieć?

Edi sypia w firmie, bo żona wyrzuciła go z domu. Nowe auto stało się jego obsesją? Czy Małgosi uda się mu pomóc?

odcinek 429

19-09-2006 21:45:27

Kinga, idąc za radą Piotrka, rozmawia z Martą o kłopotach związanych z macierzyństwem. Czy to nie zniechęci jej do myśli o dziecku?
Dzień wyborów na sołtysa. Marka i Petera czeka ostateczne starcie?
Marzena prosi Madzię, by kryła ją przed bratem ? gdyby Marcin pytał, poszły razem na zakupy. Naprawdę, Marzena chce jednak zobaczyć się ze Sławkiem. Jak zakończy się to spotkanie?
Maria podsłuchuje w przychodni rozmowę Kotowicza z Rogowskim - lekarze zastanawiają się, czy nie zwolnić Nowickiej. Jak Zduńska na to zareaguje?

odcinek 428

18-09-2006 21:43:56

Hanka wyjeżdża na egzaminy do Warszawy. Tymczasem Grażyna towarzyszy Markowi na każdym kroku: mówi, jak powinien się ubierać, jak zachowywać się w czasie rozmów z wyborcami…
Ewa prosi Cholakową, by zaopiekowała się Olą. Pod jej nieobecność do domu przychodzi Nowicki. Co Teodor ma do powiedzenia tym razem?
Kinga ? w tajemnicy przed przyjaciółką ? umawia się z ojcem Madzi. Dlaczego chce się z nim spotkać?
Madzia z Kingą idą na babski wieczór do Marzeny. Madzia chce się koleżankom zwierzyć?

DOMINIKA OSTAŁOWSKA - Marta Mostowiak

18-09-2006 09:59:07

Aktorka filmowa i teatralna. Zagrała m.in. w: “Beyond Forgiveness”, “Łagodna”, “Boża Podszewka”, “Historie Miłosne”, “Bracia Witmanowie”, “Wojaczek”, “Opowieści lasku wiedeńskiego”, “Korowód”.

Witold Pyrkosz

15-09-2006 17:20:22
Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_41.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_40.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_39.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_38.jpg
Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_37.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_36.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_35.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_34.jpg
Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_33.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_32.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_31.jpg Witold Pyrkosz Bartłomiej Zaranek wp/wp_30.jpg

FRANEK PRZYBYLSKI - Łukasz Mostowiak

15-09-2006 09:59:42

Ulubionym zajęciem młodego aktora to czytanie książek. Zadebiutował w Teatrze dla Dzieci “Bankructwo małego Dżeka” wg J. Korczaka w reż. A. Glińskiej. W “M jak miłość” gra Łukasza, syna Marty i Norberta.

odcinek 427

12-09-2006 21:42:19

Bożena, żona Ediego, prosi Małgosię o pomoc - podejrzewa, że mąż ją zdradza. Obie zaczynają Ediego śledzić? Co odkryją?

Grażyna dzwoni do swojej firmy. Koleżanka ma dla niej niemiłą niespodziankę?

Marta prosi Kingę i Piotrka, by zaopiekowali się Anią. Bawiąc się z małą, Kinga wyznaje mężowi, czego pragnie najbardziej

Odcinek 426

11-09-2006 21:41:21

Hanka prosi Grażynę o chwilę rozmowy. Co chce powiedzieć dziewczynie, która podbiła serce Marka?

Piotrek leży w szpitalu. Jaką diagnozę postawią lekarze?

Leszek zapowiada, że nie zgodzi się na kontakty Oli z Nowicką. Gdy mąż wyjeżdża, Ewa zabiera jednak w tajemnicy córeczkę do babci… Jak zakończy się ta wizyta?

JOANNA KORONIEWSKA - Małgorzata Mostowiak

11-09-2006 10:00:20

Absolwentka wydziału aktorskiego PWSFTviT w Łodzi (2001). Rola w “M jak Miłość” jest jej telewizyjnym debiutem.

Agnieszka Warchulska - Jak kolorowy ptak

10-09-2006 20:53:48

  • W “M jak Miłość” gra Pani Alicję - choć zjawiła się w Grabinie niedawno, od razu wywróciła życie Mostowiaków do góry nogami. Pani zdaniem, to postać negatywna, czy pozytywna?
    W życiu mało jest ludzi, którzy są krystalicznie dobrzy, albo całkowicie źli. I Alicja też nie jest jednowymiarowa. Cieszy mnie za to, że jest taką “maksymalistką”: jak się cieszy, to maksymalnie, jak się wkurza, to idzie na całość. Jest bardzo kolorowa.

  • A jak na Alicję reagują widzowie?
  • Zwykle bardzo pozytywnie. Jeden z taksówkarzy powiedział mi nawet: “Nareszcie pojawiła się kobieta z jajami!”. Mam nadzieję, że to był komplement… Ale mimo wszystko, takie spotkania z widzami trochę mnie krępują. Gdy idę ulicą, ludzie widzą we mnie Alicję, albo jakąś kolejną bohaterkę, a ja jestem “tylko” Agnieszką Warchulską. Gdy kończę pracę, całkowicie odcinam się od granej postaci. Kilka razy, zamiast w kostiumach, wystąpiłam przed kamerą we własnych ubraniach. I później tego żałowałam. Gdy zdjęcia się skończyły, nie umiałam już tych ubrań nosić. Musiałam je oddać - czułam, że należą do roli. To już nie była “moja skóra”.
  • Jest Pani podobna do Alicji? Widzi Pani u niej cechy, które sama posiada? Albo wręcz przeciwnie…
    Przede wszystkim, nie akceptuję flirtowania z cudzymi facetami - podczas, gdy Alicja robi to notorycznie… Poza tym ona jest takim barwnym ptakiem: zawsze musi mieć pomalowane paznokcie, dużo czerwieni, coś, co będzie błyszczeć… Ja na co dzień zachowuję się i ubieram zupełnie inaczej. Ale podoba mi się jej zdecydowanie - i to chyba mamy wspólne. Jak już postanowię, że coś chcę zrobić, to się tego trzymam.
  • A zmysł do interesów?
    Podobno Byki mają do tego talent… Ale ja jestem tego zaprzeczeniem! Nigdy nie miałam takich ciągot. Choć podziwiam ludzi, którzy robią wielkie fortuny, prowadzą biznesy…
  • Skoro wspomniała Pani o zodiaku… Jak “bycza” jest Agnieszka Warchulska?
    “Bycze” jest budowanie domów, firm… Konstruowanie czegoś wielkiego, branie odpowiedzialności za innych. Spod tego znaku jest wielu księgowych, kapitanów okrętów… Ale ja kompletnie do tego nie pasuję! Z Byka mam może tylko to, że lubię ładne, dobrze zrobione rzeczy. I porządek. Ale to raczej nie wynika z horoskopu, tylko z przerażenia chaosem tego świata. Gdy już wszystko sobie poukładam i zaplanuję, co będę robić w przyszłym tygodniu, czuję, że mam czego się trzymać, że mam na coś wpływ. I nie wszystko dzieje się w życiu przypadkiem.
  • Tak bardzo boi się Pani przypadku?
    Można kogoś bardzo kochać i z dnia na dzień dowiedzieć się, że ten ktoś jest chory i od nas odchodzi. Można być na wspaniałych wakacjach i wsiąść do samolotu, który się rozbije. Siedzimy sobie teraz w kawiarni, wokół piękna wiosna, ale w tym samym momencie wiele osób w Polsce ma poważne problemy, by zapłacić najprostsze rachunki. W jednej sekundzie wszystkie nasze marzenia, plany i miłości mogą wziąć w łeb. Człowiek jest bardzo kruchy. Wydaje nam się, że mamy jeszcze tyle do zrobienia, że panujemy nad naszym życiem… Ale wystarczy kawałek ostrego przedmiotu i… ciach! To mnie przeraża.
  • Wiele kobiet, bez względu na urodę i talent, nosi w sobie masę kompleksów…
    Ja, generalnie, szukam w życiu pozytywów. Jak jestem na jakimś zakręcie, to oczywiście: czuję się stara i brzydka. Przeszkadzają mi zmarszczki na czole, podpuchnięte oczy, czuję, że powinnam 10 kilo schudnąć itd. Ale gdy jest mi w życiu dobrze, twierdzę, że zmarszczki na czole to moja wizytówka. Świadczą o tym, że jestem kobietą myślącą i inteligentną… Więc na pewno nie zamierzam usuwać ich skalpelem!
  • Ma Pani jakieś hobby? Sposób na relaks?
    Uwielbiam tańczyć. Kiedyś nawet bardziej chciałam być tancerką, niż aktorką. Muzyka towarzyszy mi na każdym kroku. Często, gdy pracuję nad rolą, szukam dla mojej postaci jakiejś melodii, motywu, który by mi ją przypominał. Na przykład, gdy grałam Chimenę w “Cydzie”, znalazłam kawałek flamenco, który po prostu mnie prześladował. Gdy nie mogłam się skupić wystarczyło, że go usłyszałam i od razu wchodziłam w rolę.
  • A jaką muzykę dobrała Pani do Alicji?
    Dla niej nie szukałam. Dlatego, że Alicja wciąż bardzo się w serialu zmienia - co chwila dowiaduję się o niej czegoś nowego. Ale na pewno byłaby to jakaś melodia szybka, taka “muzyka miejska”.
  • Kiedy zdecydowała Pani, że zostanie aktorką? Marzenie z dzieciństwa?
    Nie, aktorstwo jakoś nigdy specjalnie mnie nie pociągało. Zresztą najpierw zdałam na anglistykę. Tylko, że studiując poczułam, że mam w sobie jakiś głód: świata, emocji, przeżyć… Wtedy znalazłam ogłoszenie o naborze do studia teatralnego. Pomyślałam, że to będzie taki oddech: od wykładów, laboratorium językowego… I jakoś się wciągnęłam. Na egzamin do szkoły teatralnej namówiła mnie Dorota Pomykała. Ale gdybym nie zdała za pierwszym razem, pewnie dałabym sobie spokój. Mam poczucie, że trzeba ogromnej odwagi i ogromnej pracy, by swoją osobą zawracać głowę widzom.
  • Tak na koniec, mogłaby Pani dokończyć zdania? Zawsze poprawia mi humor…
    …lampka czerwonego wina. I dobra muzyka.
  • Najchętniej dzień zaczynam od…
    …mocnego espresso.
  • Denerwuje mnie…
    …tak dużo rzeczy, że nie warto o tym mówić. Ale staram się z tym walczyć.
  • Uwielbiam…
    …życie jako takie.
  • Nigdy nie zaakceptuję…
    …znęcania się nad słabszymi. Wykorzystywania swojej przewagi: psychicznej i fizycznej.
  • Marzę…
    …by moje życie było nadal przynajmniej tak wspaniałe, jak do tej pory!



Makroekonomia | Reloop | Ciekawe Filmiki | Wapnet.pl | Ira